• gim2_1
  • g1
  • sp7_1

WYCIECZKA SZKOLNA DO GRECJI

W dniach 11-18 maja 2019r. odbyła się szkolna wycieczka do Grecji (Kos), w której wzięli udział uczniowie klas IIIB, IIIF oraz VIIIG. Wyprawa do Grecji przysporzyła wszystkim uczestnikom ogromnych wrażeń. Podczas naszego pobytu nie było ani jednego dnia, podczas którego byśmy się nudzili. Nawet gdy nie braliśmy udziału w wycieczkach objazdowych, hotel zapewniał nam różnego rodzaju atrakcje. Codziennie mogliśmy brać udział w animacjach organizowanych przez pracowników hotelu: aquaaerobiku, zajęć jogi/ strechingu, rozgrywek w piłkę, występów w hotelowym amfiteatrze (gry, pokazy, występy muzyczne, wieczory greckie itp.) i wiele innych. Najważniejszym punktem wyjazdu były wycieczki objazdowe zorganizowane przez lokalne biuro turystyczne. Dzięki nim mogliśmy nie tylko podziwiać przepiękne widoki, skosztować greckich specjałów kulinarnych, ale również przypomnieć sobie ważniejsze wydarzenia z historii, mitologii greckiej. Odwiedziliśmy m.in. wioskę Zia, położoną u stóp najwyższego szczytu wyspy Kos. Z tego miejsca mogliśmy podziwiać widok na pobliskie wyspy oraz Turcję. Udaliśmy się również z wizytą do lasu Plaka, w którym swój dom znalazły pawie, koty i żółwie błotne. Relaks na rajskiej plaży był obowiązkowym punktem wycieczki objazdowej po wyspie. W centralnej części wyspy- miasteczku Antimachia, zobaczyliśmy jeden z najstarszych młynów-wiatraków. Największe wrażenie zrobiły na nas ruiny dawnej twierdzy rycerzy maltańskich. Przechadzka po murach obronnych była okazją do zrobienia wielu odważnych zdjęć. Kolejną atrakcją było miejsce, które 2500 lat temu było odwiedzane przez setki kuracjuszy z całej Grecji. To tutaj medycyna ma swoje korzenie. O sposobach uzdrawiania oraz innych ciekawostkach Asklepionu opowiadała nam najlepsza przewodniczka- pani Basia. Najbardziej ze wszystkich miejsc podobała nam się stolica wyspy Kos- miasto Kos. Udaliśmy się tam aż 3 razy. W stolicy zachowały się ruiny antycznej agory, zamek Nerantzi. Spacer po mieście objął m.in. drzewo Hipokratesa- ojca medycyny, który w tym miejscu był widywany ze swoimi uczniami. W Kos zobaczyliśmy również Plac Wolności, ruiny agory oraz słynny posąg, przedstawiający walkę Antagorasa z Heraklesem, która miała miejsce właśnie w Kos. W stolicy wyspy mieści się szkoła, którą mieliśmy okazję odwiedzić- Liceum nr 2. Uczniowie tej szkoły wraz z nauczycielką oprowadzili nas po placówce, opowiedzieli o swoim kraju, wyspie, stolicy i szkole. Uczniowie klasy IIIB zaprezentowali swoim greckim kolegom przygotowaną wcześniej prezentację o Polsce, Lęborku i naszej szkole. Uczniowie obu szkół mieli okazję do dyskusji na temat systemu szkolnictwa, zwyczajów panujących w Grecji i Polsce, atrakcji turystycznych, form spędzania czasu wolnego itp. Młodzież porozumiewała się w języku angielskim. Jednak chyba największe wrażenie  na wszystkich uczestnikach wycieczki do Grecji, zrobiła wyprawa na wulkaniczną wyspę Nissiros. Udaliśmy się tam statkiem. Rejs trwał godzinę. Po dopłynięciu do portu w Mandraki, autokar zabrał nas w górę kaldery. Dotarliśmy do wioski Nikia, gdzie znajdował się punkt widokowy nad samym kraterem wulkanu. To urocze miejsce- pełne malowniczych, wąskich uliczek, domeczków w cykladzkim układzie i kolorach. Widok z tego miejsca był fenomenalny. Punktem kulminacyjnym wycieczki było zejście do krateru największego na świecie aktywnego hydrowulkanu. Weszliśmy do środka rozległej zapadliny. Mieliśmy okazję zobaczyć fumarole, czyli otwory ekshalacji wulkanicznej. Taki widok zrobił na nas niezapomniane wrażenie. Udaliśmy się również do stolicy wyspy Nissiros- Mandraki. Spacerowaliśmy wąskimi uliczkami między białymi jak śnieg domkami z niebieskimi oknami. Mogliśmy podziwiać stojący nad miastem monastyr z cudowną ikoną Matki Boskiej z Jaskini. Spacerując mozaikowym chodnikiem dotarliśmy na wyjątkową, kamienistą plażę. Mogliśmy podziwiać tam ciemne otoczaki wielkości strusiego jaja. Nie sposób opisać wszystkiich atrakcji, w których mieliśmy okazję wziąć udział. Jedno jest pewne- ta wycieczka na długo pozostanie w naszej pamięci. Szkoda, że czas tak szybko ucieka i tydzień minął jak jeden dzień. Pełni wrażeń  i niezapomnianych wspomnień wróciliśmy do Polski.

Czytany 346 razy